Porównanie cen
Instynkty, uczucia, afekty
Producent: Marek Derewiecki | ID: 78956112
9,00 PLN
Oferta sklepu
ID78956112
MarkaMarek Derewiecki
DostępnośćTak
Stan-
Cena9,00 PLN
Cena promocyjna-
Typ produktuE-BOOKI,Psychologia
Kolor-
Wzór-
Grupa wiekowa-
MPN-
GTIN-
„Instynkty, uczucia, afekty” to praca wybitnego polskiego naukowca – psychologa, filozofa, tłumacza dzieł Platona – Władysława Witwickiego (1878-1948), w której autor, używając plastycznych obrazów i porównań, w sposób precyzyjny i klarowny definiuje podstawowe zagadnienia psychologiczne określone w tytule publikacji.Witwicki wyjaśniając wymienione pojęcia odwołuje się do przykładów z życia, ze swojej epoki, które dzięki trafności doboru oraz swojej uniwersalności będą doskonale zrozumiałe również dla współczesnego czytelnika.Fragment: „Podczas wojny dopiero dowiedział się niejeden, że zdołał jakoś przeżyć i przetrwać warunki, które się przedtem wydawały ponad siły ludzkie i mówiło się, że tego by żaden człowiek nie wytrzymał.
Człowiek potrafi zwykle więcej, niżby przypuszczał, jeżeli go do tego skłania strach, miłość, ambicja, poczucie obowiązku, żądza wiedzy – uczucia silne i trwałe.
Dlatego można w pewnych granicach iść za wezwaniem poety i „mierzyć siły na zamiary”.
W granicach rozsądku”.„Można się nieraz przygotować do umiłowanego zawodu mimo biedy.
Są tacy, którzy tego dokazali.
I można nie kraść, chociaż cudze mieszkanie nie domknięte.
I można nie pójść do kina i nie dojeść nawet i nie dopić, jeżeli się chce kupić książkę.
Nie można zostać muzykiem, jeżeli się nie ma słuchu i nie można być żołnierzem, jeżeli się nie ma zdrowia.
Od takich celów – niedostępnych – chroni inteligentnego człowieka zdrowy rozum”.„Ale przeszkody wewnętrzne w rodzaju takim, jak: „Ja lubię długo spać albo dobrze zjeść i wypić, albo muszę mieć dobrane towarzystwo i muszę się elegancko ubierać”, to nie są przeszkody nie do zwalczenia, jeżeli człowiekowi przyświeca jakiś cel, na którym mu naprawdę zależy.
Można więc nieraz swoim życiem kierować i prowadzić się tak jak trzeba, choćby się wypadło nieraz łamać z jakimiś stronami własnej natury.
Trzeba tylko mocno chcieć.
„Ze słabością, łamać uczmy się za miodu” – mówi poeta”.„Człowiek nie jest bierną ofiarą ślepej gry instynktów, szarpiących go w różne strony.
Nie jest nią nawet dobrze wytresowany pies, który pod wpływem człowieka nabrał przyzwoitych nawyków i już się nie rzuca na każdego, i nie ucieka przed byle czym, i nie szczeka, kiedy nie trzeba, i nie goni za swoim towarzyszem, kiedy jest w służbie.
Tym bardziej potrafi sobą kierować człowiek, kiedy mu rozum odsłania przyszłe skutki zaniedbań i niedociągnięć na jakiejś obranej drodze.”
Człowiek potrafi zwykle więcej, niżby przypuszczał, jeżeli go do tego skłania strach, miłość, ambicja, poczucie obowiązku, żądza wiedzy – uczucia silne i trwałe.
Dlatego można w pewnych granicach iść za wezwaniem poety i „mierzyć siły na zamiary”.
W granicach rozsądku”.„Można się nieraz przygotować do umiłowanego zawodu mimo biedy.
Są tacy, którzy tego dokazali.
I można nie kraść, chociaż cudze mieszkanie nie domknięte.
I można nie pójść do kina i nie dojeść nawet i nie dopić, jeżeli się chce kupić książkę.
Nie można zostać muzykiem, jeżeli się nie ma słuchu i nie można być żołnierzem, jeżeli się nie ma zdrowia.
Od takich celów – niedostępnych – chroni inteligentnego człowieka zdrowy rozum”.„Ale przeszkody wewnętrzne w rodzaju takim, jak: „Ja lubię długo spać albo dobrze zjeść i wypić, albo muszę mieć dobrane towarzystwo i muszę się elegancko ubierać”, to nie są przeszkody nie do zwalczenia, jeżeli człowiekowi przyświeca jakiś cel, na którym mu naprawdę zależy.
Można więc nieraz swoim życiem kierować i prowadzić się tak jak trzeba, choćby się wypadło nieraz łamać z jakimiś stronami własnej natury.
Trzeba tylko mocno chcieć.
„Ze słabością, łamać uczmy się za miodu” – mówi poeta”.„Człowiek nie jest bierną ofiarą ślepej gry instynktów, szarpiących go w różne strony.
Nie jest nią nawet dobrze wytresowany pies, który pod wpływem człowieka nabrał przyzwoitych nawyków i już się nie rzuca na każdego, i nie ucieka przed byle czym, i nie szczeka, kiedy nie trzeba, i nie goni za swoim towarzyszem, kiedy jest w służbie.
Tym bardziej potrafi sobą kierować człowiek, kiedy mu rozum odsłania przyszłe skutki zaniedbań i niedociągnięć na jakiejś obranej drodze.”