Porównanie cen
Między bliskością a bezpieczeństwem. Wybór opowiadań dla dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym z zakresu profilaktyki wykorzystywania seksualnego
Producent: Impuls | ID: 76840401
44,00 PLN
Oferta sklepu
ID76840401
MarkaImpuls
DostępnośćTak
Stan-
Cena44,00 PLN
Cena promocyjna-
Typ produktuPrzedszkolaki
Kolor-
Wzór-
Grupa wiekowa-
MPN-
GTIN-
Między bliskością a bezpieczeństwem to wyjątkowy zbiór opowiadań dla dzieci, który w prosty sposób pomaga rozmawiać o sprawach ważnych, choć często trudnych.
Publikacja została wyróżniona w konkursie literackim na książkę dla dzieci organizowanym przez Państwową Komisję do spraw przeciwdziałania wykorzystaniu seksualnemu małoletnich poniżej lat 15.Książka stanowi wsparcie dla dorosłych – rodziców, opiekunów i nauczycieli – w prowadzeniu rozmów z dziećmi o bezpieczeństwie, relacjach i osobistych granicach.
Poprzez krótkie, przystępne opowiadania pomaga najmłodszym lepiej rozumieć własne emocje oraz rozpoznawać sytuacje, w których ktoś może naruszać ich przestrzeń lub komfort.Historie zawarte w książce uczą dzieci odróżniać codzienne, bezpieczne sytuacje od tych, które wymagają reakcji lub wsparcia dorosłych.
Pokazują także, czym różnią się dobre sekrety od takich, które nie powinny być ukrywane.
Dzięki temu młodzi czytelnicy zdobywają ważne umiejętności: uczą się mówić o swoich uczuciach, stawiać granice oraz szukać pomocy, gdy coś budzi ich niepokój.Opowiadania edukacyjne dla dzieci.
Nauka rozpoznawania zagrożeń i proszenia o pomoc dorosłychFragment ksiażkiHelenka była bardzo smutna.
Jej mama musiała pojechać do szpitala, z tego powodu dziewczynka martwiła się, co z nią będzie.
Czy mama szybko wyzdrowieje?
Czy wróci do domu?
Te myśli nie dawały jej spokoju, kiedy rano przygotowywała się do przedszkola.
Tego dnia dziewczynkę odprowadzał do przedszkola dziadek.
Widząc smutek w oczach wnuczki, przykucnął obok niej.– Helenko, wszystko będzie dobrze – powiedział ciepłym głosem.
– Mama jest w dobrych rękach lekarzy.Dziadek mocno przytulił Helenkę.
Ciepło jego ramion otuliło dziewczynkę jak miękki kocyk.
Od razu poczuła się trochę lepiej.
Dotyk dziadka był pełen miłości i troski.Helenka weszła do sali ze smutną miną.
Jej główka była pochylona, a oczy wpatrzone w podłogę.
Nauczycielka zauważyła, że dziewczynka wygląda na przygnębioną, ale postanowiła dać jej chwilę, zanim zapyta, co się stało.
Helenka podeszła do swojej koleżanki Zosi, która układała klocki na dywanie.– Helenko, czemu jesteś taka smutna?
– zapytała Zosia, patrząc na koleżankę z troską.
Helenka westchnęła i cicho odpowiedziała:– Moja mama jest w szpitalu...Zosia otworzyła szeroko oczy i z przejęciem zapytała:– W szpitalu?
Ale co się stało?– Ma chore kolano – wyjaśniła Helenka.
– Musiała jechać do lekarza, żeby jej pomogli.Zosia zamyśliła się.– Nie martw się, Helenko – uśmiechnęła się delikatnie.
– Lekarze są bardzo mądrzy i na pewno jej pomogą.
A ja się z tobą pobawię, żebyś nie była smutna.Kiedy dzieci zaczęły się rozchodzić do swoich zabaw, nauczycielka podeszła do Helenki.
Ukucnęła, żeby być na jej poziomie.– Helenko, widzę, że coś cię martwi – powiedziała łagodnym głosem.
– Czy mogłabyś mi powiedzieć, co się stało?Helenka spojrzała na panią niepewnie, ale po chwili zebrała się na odwagę.– Moja mama jest w szpitalu, bo ma chore kolano – powiedziała cicho.– Och, kochanie, to trudna sytuacja – odpowiedziała nauczycielka ze współczuciem.
– Ale wiesz co?
Lekarze na pewno się nią dobrze zaopiekują.
Jeśli będziesz chciała porozmawiać, to zawsze jestem tutaj dla ciebie.Helenka poczuła się trochę lepiej.
Skinęła głową i cichutko powiedziała:– Dziękuję, proszę pani.Po chwili Zosia wpadła na pewien pomysł.– Helenko, może pobawimy się w lekarza?
– zaproponowała.
– Możemy leczyć misie i lalki, tak jak lekarze leczą twoją mamę!Przedszkolaki, które usłyszały propozycję Zosi, od razu dołączyły do zabawy.
Kuba przyniósł ze stolika plastikowy stetoskop, a Gabrysia wzięła bandaże dla lalek.
Wszystkie dzieci zaczęły się bawić, zamieniając kącik zabaw w „szpital”.Zosia założyła na szyję kawałek białej tkaniny jak fartuch.
– Ja będę doktorką Zosią – wyjaśniła.
– A kto będzie pacjentem?Helenka uśmiechnęła się pierwszy raz od rana.– Moja lala jest chora – powiedziała.
– Boli ją kolano, tak jak moją mamę.– O nie!
– powiedział Kuba z przejęciem, przykładając do lalki stetoskop.
– To poważna sprawa!
Ale nie martw się, zaraz ją wyleczymy.Gabrysia delikatnie owijała kolano lalki bandażem.– Tak się robi, żeby kolano szybko wyzdrowiało – tłumaczyła.
Zabawa w lekarza trwała w najlepsze.
Dzieci wczuwały się w swoje role, badały misie i lalki, a potem zaczęły „leczyć” siebie nawzajem.
Kuba przyłożył plastikowy stetoskop do torsu Zosi.
Książka dla dzieci wspierająca rozmowy o emocjach, granicach i relacjachO AutorceAnna Sztaba pedagożka, nauczycielka edukacji wczesnoszkolnej i przedszkolnej.
Od ponad 20 lat towarzyszy dzieciom w ich codziennym odkrywaniu świata, ucząc, jak budować relacje oparte na zaufaniu i poczuciu bezpieczeństwa.
Autorka książki Pobawmy się razem.
Zabawy wspierające rozwój dzieci w wieku przedszkolnym (2023).
Publikacja została wyróżniona w konkursie literackim na książkę dla dzieci organizowanym przez Państwową Komisję do spraw przeciwdziałania wykorzystaniu seksualnemu małoletnich poniżej lat 15.Książka stanowi wsparcie dla dorosłych – rodziców, opiekunów i nauczycieli – w prowadzeniu rozmów z dziećmi o bezpieczeństwie, relacjach i osobistych granicach.
Poprzez krótkie, przystępne opowiadania pomaga najmłodszym lepiej rozumieć własne emocje oraz rozpoznawać sytuacje, w których ktoś może naruszać ich przestrzeń lub komfort.Historie zawarte w książce uczą dzieci odróżniać codzienne, bezpieczne sytuacje od tych, które wymagają reakcji lub wsparcia dorosłych.
Pokazują także, czym różnią się dobre sekrety od takich, które nie powinny być ukrywane.
Dzięki temu młodzi czytelnicy zdobywają ważne umiejętności: uczą się mówić o swoich uczuciach, stawiać granice oraz szukać pomocy, gdy coś budzi ich niepokój.Opowiadania edukacyjne dla dzieci.
Nauka rozpoznawania zagrożeń i proszenia o pomoc dorosłychFragment ksiażkiHelenka była bardzo smutna.
Jej mama musiała pojechać do szpitala, z tego powodu dziewczynka martwiła się, co z nią będzie.
Czy mama szybko wyzdrowieje?
Czy wróci do domu?
Te myśli nie dawały jej spokoju, kiedy rano przygotowywała się do przedszkola.
Tego dnia dziewczynkę odprowadzał do przedszkola dziadek.
Widząc smutek w oczach wnuczki, przykucnął obok niej.– Helenko, wszystko będzie dobrze – powiedział ciepłym głosem.
– Mama jest w dobrych rękach lekarzy.Dziadek mocno przytulił Helenkę.
Ciepło jego ramion otuliło dziewczynkę jak miękki kocyk.
Od razu poczuła się trochę lepiej.
Dotyk dziadka był pełen miłości i troski.Helenka weszła do sali ze smutną miną.
Jej główka była pochylona, a oczy wpatrzone w podłogę.
Nauczycielka zauważyła, że dziewczynka wygląda na przygnębioną, ale postanowiła dać jej chwilę, zanim zapyta, co się stało.
Helenka podeszła do swojej koleżanki Zosi, która układała klocki na dywanie.– Helenko, czemu jesteś taka smutna?
– zapytała Zosia, patrząc na koleżankę z troską.
Helenka westchnęła i cicho odpowiedziała:– Moja mama jest w szpitalu...Zosia otworzyła szeroko oczy i z przejęciem zapytała:– W szpitalu?
Ale co się stało?– Ma chore kolano – wyjaśniła Helenka.
– Musiała jechać do lekarza, żeby jej pomogli.Zosia zamyśliła się.– Nie martw się, Helenko – uśmiechnęła się delikatnie.
– Lekarze są bardzo mądrzy i na pewno jej pomogą.
A ja się z tobą pobawię, żebyś nie była smutna.Kiedy dzieci zaczęły się rozchodzić do swoich zabaw, nauczycielka podeszła do Helenki.
Ukucnęła, żeby być na jej poziomie.– Helenko, widzę, że coś cię martwi – powiedziała łagodnym głosem.
– Czy mogłabyś mi powiedzieć, co się stało?Helenka spojrzała na panią niepewnie, ale po chwili zebrała się na odwagę.– Moja mama jest w szpitalu, bo ma chore kolano – powiedziała cicho.– Och, kochanie, to trudna sytuacja – odpowiedziała nauczycielka ze współczuciem.
– Ale wiesz co?
Lekarze na pewno się nią dobrze zaopiekują.
Jeśli będziesz chciała porozmawiać, to zawsze jestem tutaj dla ciebie.Helenka poczuła się trochę lepiej.
Skinęła głową i cichutko powiedziała:– Dziękuję, proszę pani.Po chwili Zosia wpadła na pewien pomysł.– Helenko, może pobawimy się w lekarza?
– zaproponowała.
– Możemy leczyć misie i lalki, tak jak lekarze leczą twoją mamę!Przedszkolaki, które usłyszały propozycję Zosi, od razu dołączyły do zabawy.
Kuba przyniósł ze stolika plastikowy stetoskop, a Gabrysia wzięła bandaże dla lalek.
Wszystkie dzieci zaczęły się bawić, zamieniając kącik zabaw w „szpital”.Zosia założyła na szyję kawałek białej tkaniny jak fartuch.
– Ja będę doktorką Zosią – wyjaśniła.
– A kto będzie pacjentem?Helenka uśmiechnęła się pierwszy raz od rana.– Moja lala jest chora – powiedziała.
– Boli ją kolano, tak jak moją mamę.– O nie!
– powiedział Kuba z przejęciem, przykładając do lalki stetoskop.
– To poważna sprawa!
Ale nie martw się, zaraz ją wyleczymy.Gabrysia delikatnie owijała kolano lalki bandażem.– Tak się robi, żeby kolano szybko wyzdrowiało – tłumaczyła.
Zabawa w lekarza trwała w najlepsze.
Dzieci wczuwały się w swoje role, badały misie i lalki, a potem zaczęły „leczyć” siebie nawzajem.
Kuba przyłożył plastikowy stetoskop do torsu Zosi.
Książka dla dzieci wspierająca rozmowy o emocjach, granicach i relacjachO AutorceAnna Sztaba pedagożka, nauczycielka edukacji wczesnoszkolnej i przedszkolnej.
Od ponad 20 lat towarzyszy dzieciom w ich codziennym odkrywaniu świata, ucząc, jak budować relacje oparte na zaufaniu i poczuciu bezpieczeństwa.
Autorka książki Pobawmy się razem.
Zabawy wspierające rozwój dzieci w wieku przedszkolnym (2023).