Porównanie cen
Dzień pocałunków
Producent: Pan Wydawca | ID: 72118038
32,25 PLN
Oferta sklepu
ID72118038
MarkaPan Wydawca
DostępnośćTak
Stan-
Cena32,25 PLN
Cena promocyjna-
Typ produktuE-BOOKI,Poezja
Kolor-
Wzór-
Grupa wiekowa-
MPN-
GTIN-
Dzień pocałunków zawiera wiersze wybrane przez autora spośród utworów powstałych w latach 2000–2016, pisanych początkowo do szuflady.
Stanowią one próbę cofnięcia się do estetyki i uczuciowości romantycznej, odwrotem w stosunku do aktualnego kierunku rozwoju poezji współczesnej.
To chęć opisania silnych emocji bardzo prostym i zrozumiałym językiem.
W opinii autora zrozumiałe dla czytelnika jest głównie to, co należy do jego osobistego doświadczenia, jednak może on odczuć i pojąć także to, czego sam jeszcze nie doznał, nie przeżył.
Autor stawia zatem na szczerość, autentyczność, również w przypadku, gdy sam jedynie próbuje zrozumieć, wyrazić i nazwać emocje życiowo mu obce.Prawdziwość, szczerość i siła przekazu uczuć stoją tu zdecydowanie ponad dążeniem do oryginalności.Tomik ten jest więc pewnym eksperymentem, mającym wykazać, jak bardzo jeszcze można cofnąć się z głównej linii rozwoju poezji współczesnej, pozostając zrozumianym, bez oskarżenia o archaiczność.Paweł Antoni Baranowski wywodzi się z powojennego wyżu demograficznego, wychowanego na poezji wieszczów narodowych i muzyce klasycznej, tak zwanej poważnej.Choć nie jest zawodowo związany z literaturą czy nawet ogólniej – pisarstwem, to od wielu lat pisze i upublicznia w internecie swoje wiersze, prozę poetycką, publicystykę i nowelki; początkowo na blogu redakcyjnym „Redakcja” tygodnika „Newsweek”, a po jego likwidacji – na własnych blogach.Szczególnie ceni sobie twórczość Cypriana Kamila Norwida, lecz także – w kontraście – Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego oraz kameralną muzykę baroku i klasyczną muzykę gitarową.
Interesuje się lutnictwem, snycerstwem, fotografiką, techniką komputerową i programowaniem HTML.Wydany właśnie tomik wierszy jest jego debiutem książkowym.
Stanowią one próbę cofnięcia się do estetyki i uczuciowości romantycznej, odwrotem w stosunku do aktualnego kierunku rozwoju poezji współczesnej.
To chęć opisania silnych emocji bardzo prostym i zrozumiałym językiem.
W opinii autora zrozumiałe dla czytelnika jest głównie to, co należy do jego osobistego doświadczenia, jednak może on odczuć i pojąć także to, czego sam jeszcze nie doznał, nie przeżył.
Autor stawia zatem na szczerość, autentyczność, również w przypadku, gdy sam jedynie próbuje zrozumieć, wyrazić i nazwać emocje życiowo mu obce.Prawdziwość, szczerość i siła przekazu uczuć stoją tu zdecydowanie ponad dążeniem do oryginalności.Tomik ten jest więc pewnym eksperymentem, mającym wykazać, jak bardzo jeszcze można cofnąć się z głównej linii rozwoju poezji współczesnej, pozostając zrozumianym, bez oskarżenia o archaiczność.Paweł Antoni Baranowski wywodzi się z powojennego wyżu demograficznego, wychowanego na poezji wieszczów narodowych i muzyce klasycznej, tak zwanej poważnej.Choć nie jest zawodowo związany z literaturą czy nawet ogólniej – pisarstwem, to od wielu lat pisze i upublicznia w internecie swoje wiersze, prozę poetycką, publicystykę i nowelki; początkowo na blogu redakcyjnym „Redakcja” tygodnika „Newsweek”, a po jego likwidacji – na własnych blogach.Szczególnie ceni sobie twórczość Cypriana Kamila Norwida, lecz także – w kontraście – Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego oraz kameralną muzykę baroku i klasyczną muzykę gitarową.
Interesuje się lutnictwem, snycerstwem, fotografiką, techniką komputerową i programowaniem HTML.Wydany właśnie tomik wierszy jest jego debiutem książkowym.