Porównanie cen
Wiem, o co ci chodziło…
Producent: Universitas | ID: 72117704
17,25 PLN
Oferta sklepu
ID72117704
MarkaUniversitas
DostępnośćTak
Stan-
Cena17,25 PLN
Cena promocyjna-
Typ produktuE-BOOKI,Poezja
Kolor-
Wzór-
Grupa wiekowa-
MPN-
GTIN-
Był osobowością fascynującą.
Harmonijnie łączył temperament warszawiaka z manierami długoletniego mieszkańca Londynu; wielbiciel Żeromskiego współżył w nim zgodnie z entuzjastą Wellsa, którego po wojnie wyparł Orwell.
Patriota i kosmopolita, socjalista i liberał, liryczny poeta i autor felietonowych dowcipów.
Niepodległość Polski, sprawiedliwość społeczna, wolności i prawa człowieka oraz odwaga i humor ?
ten stop cech i wartości składał się na duchowe wyposażenie Słonimskiego.
Bardzo świadom swej tożsamości, obrońca tradycji narodowych szedł z duchem czasu.
Pozwalało mu to zrozumieć nowy sens społecznej misji Kościoła, ale także wiersze poetów mojej generacji ?
Barańczaka, Krynickiego, Zagajewskiego.
Głosił zasadę partnerskiego kompromisu z władzą, ale w sytuacjach granicznych bywał twardy jak skała.
Patos przeplatał ironią, a przyrodzoną kąśliwość języka łączył z wielką ludzką dobrocią.
Był jednym z ostatnich przedstawicieli wspaniałego plemienia niepokonanej polskiej inteligencji, którzy deklarowali za Kantem, że „niebo gwiaździste nade mną, a prawo moralne we mnie”.
Jeśli wszakże przyjrzeć się uważnie dokonaniom tych ludzi, to łatwo spostrzec, że postępowali tak, jakby ?
wedle określenia Pana Antoniego ?
mieli prawo moralne ponad sobą, a niebo gwiaździste w sobie.
Niebo gwiaździste, na którym szukam nieraz znaku, pozdrowienia, rady od Pana Antoniego.
Harmonijnie łączył temperament warszawiaka z manierami długoletniego mieszkańca Londynu; wielbiciel Żeromskiego współżył w nim zgodnie z entuzjastą Wellsa, którego po wojnie wyparł Orwell.
Patriota i kosmopolita, socjalista i liberał, liryczny poeta i autor felietonowych dowcipów.
Niepodległość Polski, sprawiedliwość społeczna, wolności i prawa człowieka oraz odwaga i humor ?
ten stop cech i wartości składał się na duchowe wyposażenie Słonimskiego.
Bardzo świadom swej tożsamości, obrońca tradycji narodowych szedł z duchem czasu.
Pozwalało mu to zrozumieć nowy sens społecznej misji Kościoła, ale także wiersze poetów mojej generacji ?
Barańczaka, Krynickiego, Zagajewskiego.
Głosił zasadę partnerskiego kompromisu z władzą, ale w sytuacjach granicznych bywał twardy jak skała.
Patos przeplatał ironią, a przyrodzoną kąśliwość języka łączył z wielką ludzką dobrocią.
Był jednym z ostatnich przedstawicieli wspaniałego plemienia niepokonanej polskiej inteligencji, którzy deklarowali za Kantem, że „niebo gwiaździste nade mną, a prawo moralne we mnie”.
Jeśli wszakże przyjrzeć się uważnie dokonaniom tych ludzi, to łatwo spostrzec, że postępowali tak, jakby ?
wedle określenia Pana Antoniego ?
mieli prawo moralne ponad sobą, a niebo gwiaździste w sobie.
Niebo gwiaździste, na którym szukam nieraz znaku, pozdrowienia, rady od Pana Antoniego.