Porównanie cen
Autodafe
Producent: FORMA | ID: 72117517
14,06 PLN
Oferta sklepu
ID72117517
MarkaFORMA
DostępnośćTak
Stan-
Cena14,06 PLN
Cena promocyjna-
Typ produktuE-BOOKI,Poezja
Kolor-
Wzór-
Grupa wiekowa-
MPN-
GTIN-
"Autodafe" Karola Samsela to tom wstrząsający.
Pod powierzchnią językowych łagodności kryjący światy niepokojące i przerażające.
Książka rozpoczyna się od miękkiego zdania: „Mam aksamitne rękawiczki, wyobraź sobie, proszę.
/ Mam perłowe nausznice”, ale już po chwili mowa jest o ciemności, piwnicach i brudzie, mroku, lęku, i przedzieraniu się przez nicość i kręgi pustki.
Bohater nazywa siebie Hamletem Samselem, tym samym trafiając w sedno smutku i bólu.
Samotność we wrogim i obcym świecie jest bowiem jednym z najważniejszych tematów tej głębokiej i odważnej liryki.
Powraca też autotematyzm, wydzieranie językowi słów, zdań, fraz, metafor, szukanie u innych poetów mowy ciemno-jasnego świata.
Ale jest tu coś jeszcze: zbiór Samsela przypomina poemat dygresyjny, nowoczesny, modernistyczny, dziki i nieokiełznany, zahaczający o wielość zadziwiającej egzystencji, próbujący objąć kształt groteskowej rzeczywistości, w której wszyscy toniemy jak w gęstej smole.Paweł Tański
Pod powierzchnią językowych łagodności kryjący światy niepokojące i przerażające.
Książka rozpoczyna się od miękkiego zdania: „Mam aksamitne rękawiczki, wyobraź sobie, proszę.
/ Mam perłowe nausznice”, ale już po chwili mowa jest o ciemności, piwnicach i brudzie, mroku, lęku, i przedzieraniu się przez nicość i kręgi pustki.
Bohater nazywa siebie Hamletem Samselem, tym samym trafiając w sedno smutku i bólu.
Samotność we wrogim i obcym świecie jest bowiem jednym z najważniejszych tematów tej głębokiej i odważnej liryki.
Powraca też autotematyzm, wydzieranie językowi słów, zdań, fraz, metafor, szukanie u innych poetów mowy ciemno-jasnego świata.
Ale jest tu coś jeszcze: zbiór Samsela przypomina poemat dygresyjny, nowoczesny, modernistyczny, dziki i nieokiełznany, zahaczający o wielość zadziwiającej egzystencji, próbujący objąć kształt groteskowej rzeczywistości, w której wszyscy toniemy jak w gęstej smole.Paweł Tański