Porównanie cen

Gdziekolwiek jesteś… Dialogi liryczne

Producent: Wydawnictwo e-bookowo | ID: 72117340

7,50 PLN

Oferta sklepu

eduksiegarnia.pl
Dostępność: Tak
7,50 PLN
Do sklepu
ID72117340
MarkaWydawnictwo e-bookowo
DostępnośćTak
Stan-
Cena7,50 PLN
Cena promocyjna-
Typ produktuE-BOOKI,Poezja
Kolor-
Wzór-
Grupa wiekowa-
MPN-
GTIN-
O miłości napisano i powiedziano wiele, a temat dalej nie pozostaje wyczerpany.Dla miłości i z miłości zrobiono wiele, a dalej chce się dla niej żyć, poświęcać, umierać.Słowo „miłość” nigdy nie zabrzmi banalnie, nie będzie oklepane, nie znudzi się.A wszystko to, co miłość przynosi, co z niej powstaje staje się sensem świata i istnienia każdego z nas.Zapewne dlatego, że świat powstał z miłości, a miłość to boski dar.
Zatem skoro od Boga pochodzi jest nieśmiertelna, chociaż przeobrażana i co najważniejsze - poddana naszej woli, a jednak - z drugiej strony - tak bardzo potrafi nad nami panować.„Gdziekolwiek jesteś” to dialogi liryczne między nim, nią i miłością.Wiersze ukazują życie miłości od chwili jej narodzin do naturalnego odejścia.
Jej, miłości codzienność, którą kształtują on i ona, każdy na swój sposób, bo każdy z nich przeżywa ją inaczej.
Zatem są pierwsze zachwyty i onieśmielenia, czar zaklęć i romantyczne westchnienia.
Jest wszystko to, co gorącą falą pożądania przynosi fizyczna namiętność.
Dojrzała miłość jest płodna w inne uczucia, które rodzą się czasami nieoczekiwanie, niespodziewanie przynosząc nie zawsze radość i szczęście, zaufanie i lojalność, ale często także rozczarowanie, zazdrość, frustrację, rozgoryczenie.W tej lirycznej genezie miłości ukazane zostaje nie tylko jej ‘profanum’, to co jest całkiem nasze, ujarzmione, ale również sfera ‘sacrum’, uzupełniona uduchowioną modlitwą i pokorą.Miłość żyje, a więc podlega przeobrażeniom.
Każde z nich, on i ona, dostrzega jej zmiany, czasami bezsilnie godzi się na odejście, innym razem – pieczołowicie zbiera wspomnienia, którymi wypełnia swój dom.
Dobrze, gdy można tą miłością obdarować innych – swoich bliskich, przyjaciół, jest to ta miłość, która z dojrzałości staje się odpowiedzialna, miłość co ‘nie szuka swego’.Wiersze ułożone są w pewien konsekwentny sposób, jest zachowana chronologia, która przekłada się na czas mierzony porami roku dostosowanymi do rytmu przyrody.Sposób, w jaki słowa ujęte są w wierszach, pozwala na rozpoznanie odrębnych ‘dialogów jej’ i ‘dialogów jego’.
Owe dialogi liryczne stają się swego rodzaju studium psychologicznym kochającej kobiety i kochającego mężczyzny.
Każde z dwojga autorów w inny, choć jednocześnie – równie piękny – sposób przedstawia swoje rozumienie miłości, życie z nią.
W swoich wierszach Anna Strzelec i Andrzej Ireneusz Sawko posługują się odmienną, charakterystyczną dla swojej twórczości, stylistyką.
Sięgają po zwroty, które są fragmentami rozmów, sprawnie operują słownictwem z zakresu erotyki, miłosną symboliką, metaforami.
Czy można zaryzykować stwierdzeniem, że język poetki formalnie różni się od języka poety?
Twierdzę, że tak.
Różnice zauważalne są przy wykorzystaniu synonimiki o odmiennej barwie uczuciowej.
Potwierdzeniem tej tezy są prezentowane tutaj dialogi liryczne.
U Anny Strzelec dostrzega się przewagę barwnej metafory i peryfrazy, co powinno wydawać się oczywistym dla kobiety piszącej wiersze.
Kobiece akcenty w jej wierszach wyrażają się oczywiście przez użycie żeńskiej formy językowej, typowego zasobu słownictwa.
Andrzej I.
Sawko ma opanowaną sztukę prostoty przekazu poetyckiego.
Nie ucieka się do wyszukanych metafor żeby powiedzieć o miłości mężczyzny, o skali tego uczucia, o emocjach z nim związanych i o dylematach.
Potrafi sprostać oczekiwaniu odbiorcy, który uważa, że poeta jest osobą bardziej predestynowaną do pisania rzeczy ważnych i głębokich niż poetka.
Anna Strzelec nie poddaje się regułom, wzorcom w pisaniu miłosnych wierszy, charakterystycznym dla większości poetek, które bardziej są skłonne do zadawania retorycznych pytań niż dawania jednoznacznych odpowiedzi.
Z typową dla siebie delikatnością i spostrzegawczością plastycznie i z wdziękiem operuje opisami uwypuklającymi miłosne sceny, które można porównać do kunsztownych ram pięknego obrazu.
W jej dialogach lirycznych brak jednoznacznych ocen, brak antagonizmów, jest łagodność, jest zgoda.
Moje wcześniejsze rozważanie nad miłością, którą nazwałam nieśmiertelną, chociaż odchodzi i umiera zaczyna nabierać sensu w konfrontacji z utworami poetki i poety prezentowanymi jako ostatnie w dialogach.
Każda miłość jest jedyna, niepowtarzalna i jedno ma życie.
I każda miłość chociaż odchodzi, to zachowuje się we wspomnieniach i w pamięci genów, które mają możliwość odrodzić się na nowo w innym miejscu, w innym czasie i stworzyć nowe historie miłosne.
Przekonują o tym właśnie owe piękne wiersze o dużej sile wyrazu, nacechowane liryzmem, nierzadko filozoficznym i pełne głębokich metafor.Dr Lucyna Smykowska-Karaśkulturoznawca