Porównanie cen
LISTY MIŁOSNE. VIRGINIA WOOLF I VITA SACKVILLE-WEST
Producent: Albatros | ID: 72116731
45,00 PLN
Oferta sklepu
ID72116731
MarkaAlbatros
DostępnośćTak
Stan-
Cena45,00 PLN
Cena promocyjna-
Typ produktuE-BOOKI,Proza
Kolor-
Wzór-
Grupa wiekowa-
MPN-
GTIN-
Prawdziwy smakołyk dla miłośników literatury i epistolografii miłosnej.
Doskonałe uzupełnienie portretu intelektualistki, literatki i ikony feminizmu, Virginii Woolf.
Zbiór korespondencji dokumentującej związek dwóch kobiet – pisarek Virginii Woolf i Vity Sackville-West, poprzedzony wstępem Alison Bechdel, amerykańskiej autorki znakomitych powieści graficznych „Fun Home”, „Jesteś moją matką?” i „Sekret nadludzkiej siły”.
Na przyjęciu w 1922 roku Virginia Woolf poznała znaną arystokratkę, powieściopisarkę, poetkę – i safistkę – Vitę Sackville-West.
Tego dnia zapisała w dzienniku, że nie myślała zbyt wiele o rozmowie z Vitą, ale bardzo wysoko oceniła jej zgrabne nogi.
Miał to być początek prawie dwudziestu lat flirtu, przyjaźni i współpracy literackiej.
Ich korespondencja zakończyła się dopiero wraz z tragiczną śmiercią Virginii w 1941 roku.
Intymne i żartobliwe sekretne listy i wpisy w pamiętnikach pozwalają poznać nieustannie zmieniające się wzajemne uczucia Vity i Virginii, podsłuchać romans, który zainspirował Woolf do napisania jej najbardziej wyjątkowej powieści, „Orlando”, oraz rzucić okiem na niezwykłe życie tych kobiet i czasy, w jakich tworzyły.
Zaglądamy za kulisy związku, który – nawet sto lat później – wciąż wydaje się bardzo burzliwy i odważny.
Ułożoną w porządku chronologicznym kolekcję listów miłosnych wymienianych między Virginią Woolf i Vitą Sackville-West, która jest w istocie wyjątkowym zapisem ich niezwykłego związku, wzbogacają wpisy do ich dzienników oraz listy Vity do jej męża Harolda.
Pojawiające się tu i ówdzie zmiany punktu widzenia dopełniają obraz wzajemnej relacji obu kobiet i nadają tempo całej historii, która sama w sobie jest tak pasjonująca, jak dobrze skonstruowana powieść.
Gdyby Virginia i Vita miały smartfony, to zamiast tych wspaniałych śladów na papierze przelatywałyby nam przez palce strumienie erotycznych SMS-ów, niezrozumiałe emotikony, tweety z linkami do recenzji w magazynie literackim „TLS” oraz niezliczone fotki owczarków alzackich i spanieli.
Ale na szczęście dla nas wszystkich one pisały, pisały i pisały, nawet gdy z biegiem lat ich namiętność przygasła.
Te listy są płomienne, erudycyjne, wzruszające i żartobliwe.
Są w nich plotki, pożądanie, zazdrość i wskazówki dotyczące warsztatu pisarskiego.
Ale może najbardziej zachwyca w nich to, że często są przezabawne.
Virginia zastanawia się w dzienniku: „Czy jestem w niej zakochana?
Ale co to jest kochanie?”.
Na oba pytania zawarta jest w listach olśniewająca, wielowątkowa odpowiedź.
Alison Bechdel, „Listy miłosne: Virginia Woolf, Vita Sackville-West” Przepysznie zmysłowy tom listów miłosnych; nie mogłam się od nich oderwać, z rozkoszą zanurzając się w ich treści i wracając do niej raz po raz, za każdym razem znajdując coś nowego.
Jak powiedziała Vita o pani Dalloway: „oszałamiająca, rzucająca blask i ujawniająca to, co ukryte” – i taka właśnie jest ta lektura.
Nino Strachey, pisarka i historyczka literatury
Doskonałe uzupełnienie portretu intelektualistki, literatki i ikony feminizmu, Virginii Woolf.
Zbiór korespondencji dokumentującej związek dwóch kobiet – pisarek Virginii Woolf i Vity Sackville-West, poprzedzony wstępem Alison Bechdel, amerykańskiej autorki znakomitych powieści graficznych „Fun Home”, „Jesteś moją matką?” i „Sekret nadludzkiej siły”.
Na przyjęciu w 1922 roku Virginia Woolf poznała znaną arystokratkę, powieściopisarkę, poetkę – i safistkę – Vitę Sackville-West.
Tego dnia zapisała w dzienniku, że nie myślała zbyt wiele o rozmowie z Vitą, ale bardzo wysoko oceniła jej zgrabne nogi.
Miał to być początek prawie dwudziestu lat flirtu, przyjaźni i współpracy literackiej.
Ich korespondencja zakończyła się dopiero wraz z tragiczną śmiercią Virginii w 1941 roku.
Intymne i żartobliwe sekretne listy i wpisy w pamiętnikach pozwalają poznać nieustannie zmieniające się wzajemne uczucia Vity i Virginii, podsłuchać romans, który zainspirował Woolf do napisania jej najbardziej wyjątkowej powieści, „Orlando”, oraz rzucić okiem na niezwykłe życie tych kobiet i czasy, w jakich tworzyły.
Zaglądamy za kulisy związku, który – nawet sto lat później – wciąż wydaje się bardzo burzliwy i odważny.
Ułożoną w porządku chronologicznym kolekcję listów miłosnych wymienianych między Virginią Woolf i Vitą Sackville-West, która jest w istocie wyjątkowym zapisem ich niezwykłego związku, wzbogacają wpisy do ich dzienników oraz listy Vity do jej męża Harolda.
Pojawiające się tu i ówdzie zmiany punktu widzenia dopełniają obraz wzajemnej relacji obu kobiet i nadają tempo całej historii, która sama w sobie jest tak pasjonująca, jak dobrze skonstruowana powieść.
Gdyby Virginia i Vita miały smartfony, to zamiast tych wspaniałych śladów na papierze przelatywałyby nam przez palce strumienie erotycznych SMS-ów, niezrozumiałe emotikony, tweety z linkami do recenzji w magazynie literackim „TLS” oraz niezliczone fotki owczarków alzackich i spanieli.
Ale na szczęście dla nas wszystkich one pisały, pisały i pisały, nawet gdy z biegiem lat ich namiętność przygasła.
Te listy są płomienne, erudycyjne, wzruszające i żartobliwe.
Są w nich plotki, pożądanie, zazdrość i wskazówki dotyczące warsztatu pisarskiego.
Ale może najbardziej zachwyca w nich to, że często są przezabawne.
Virginia zastanawia się w dzienniku: „Czy jestem w niej zakochana?
Ale co to jest kochanie?”.
Na oba pytania zawarta jest w listach olśniewająca, wielowątkowa odpowiedź.
Alison Bechdel, „Listy miłosne: Virginia Woolf, Vita Sackville-West” Przepysznie zmysłowy tom listów miłosnych; nie mogłam się od nich oderwać, z rozkoszą zanurzając się w ich treści i wracając do niej raz po raz, za każdym razem znajdując coś nowego.
Jak powiedziała Vita o pani Dalloway: „oszałamiająca, rzucająca blask i ujawniająca to, co ukryte” – i taka właśnie jest ta lektura.
Nino Strachey, pisarka i historyczka literatury