Porównanie cen
Udręczenie
Producent: Liberum Verbum | ID: 72116213
18,75 PLN
Oferta sklepu
ID72116213
MarkaLiberum Verbum
DostępnośćTak
Stan-
Cena18,75 PLN
Cena promocyjna-
Typ produktuE-BOOKI,Proza
Kolor-
Wzór-
Grupa wiekowa-
MPN-
GTIN-
Marek Krukowski – zielonogórzanin, twórca awangardowego teatru, domorosły filozof z uniwersyteckim dyplomem, amator tenisa.
Postać lokalnie znana i lubiana.Marek Krukowski (...) przedstawia w swojej powieści dylematy „trzydziestoletniego starca”.
Kluczowy dla tej odmiany autofikcji jest proces rozpoznawania stanu bohatera.
Definiują go nazwy afektów, które pojawiają się na kolejnych stronach książki: nuda, znużenie, gnuśność.
Ten stan zmienić ma opisanie egzystencji.
To właśnie rozpamiętywanie życia jest drogą do wyjścia z apatii.
Pisanie o sobie to właśnie „udręczenie”.
Ale co ze sobą przynosi?
Ozdrowienie?
Wiedzę?
Nie możemy być tego pewni.
– prof.
Jerzy MadejskiKiedy czytasz Udręczenie, myślisz najpierw, że to o kimś innym – aby nagle zdać sobie sprawę, że autor zawarł w niej także twoją własną udrękę: samym sobą, życiem, światem.
To może nie jest książka dla każdego, ale każdy odbija się w niej jak w zamglonym lustrze niechcianego poranka.
– Wojciech Kozłowski(dyr.
BWA Zielona Góra)
Postać lokalnie znana i lubiana.Marek Krukowski (...) przedstawia w swojej powieści dylematy „trzydziestoletniego starca”.
Kluczowy dla tej odmiany autofikcji jest proces rozpoznawania stanu bohatera.
Definiują go nazwy afektów, które pojawiają się na kolejnych stronach książki: nuda, znużenie, gnuśność.
Ten stan zmienić ma opisanie egzystencji.
To właśnie rozpamiętywanie życia jest drogą do wyjścia z apatii.
Pisanie o sobie to właśnie „udręczenie”.
Ale co ze sobą przynosi?
Ozdrowienie?
Wiedzę?
Nie możemy być tego pewni.
– prof.
Jerzy MadejskiKiedy czytasz Udręczenie, myślisz najpierw, że to o kimś innym – aby nagle zdać sobie sprawę, że autor zawarł w niej także twoją własną udrękę: samym sobą, życiem, światem.
To może nie jest książka dla każdego, ale każdy odbija się w niej jak w zamglonym lustrze niechcianego poranka.
– Wojciech Kozłowski(dyr.
BWA Zielona Góra)