Porównanie cen
Nad lawendowym morzem
Producent: Novae Res | ID: 72116146
30,00 PLN
Oferta sklepu
ID72116146
MarkaNovae Res
DostępnośćTak
Stan-
Cena30,00 PLN
Cena promocyjna-
Typ produktuE-BOOKI,Proza
Kolor-
Wzór-
Grupa wiekowa-
MPN-
GTIN-
Pasjonująca opowieść o walce z depresjąWypalenie zawodowe, frustracja, uzależnienie od alkoholu, poczucie braku sensu w życiu...
Oto problemy, z jakimi borykają się bohaterowie powieści „Nad lawendowym morzem”.
Pewnego dnia ich drogi się przetną, a za drzwiami jednej ze starych gdańskich kamienic zaczną płynąć słowa, które ułożą się w fascynującą opowieść pełną skrajnych emocji.
Opowieść, w której rzeczywistość nieustannie przeplata się ze snem, a radość – z przygnębieniem i lękiem.Jak radzić sobie z depresją?
Czy da się wygrać z nieustępliwym losem?
Jak zawalczyć o swoje szczęście, gdy wydaje się, że nie ma już szans na lepsze jutro?
Nie sposób udzielić prostych odpowiedzi na te pytania.
Pewne jest tylko jedno: łatwiej wyjść na prostą, gdy ma się wokół siebie ludzi, którzy chcą pomóc.Obrócił się na bok i przetarł twarz dłonią.
Wszystko było jak wczoraj.
Walizka leżała na środku pokoju z ubraniami wylewającymi się z niej jak wnętrzności upolowanej przez dzikiego zwierza ofiary, z łóżka smętnie zwisał róg czystej, białej kołdry Piotra.
Samego zaś Piotra w pokoju nie było.
Oto problemy, z jakimi borykają się bohaterowie powieści „Nad lawendowym morzem”.
Pewnego dnia ich drogi się przetną, a za drzwiami jednej ze starych gdańskich kamienic zaczną płynąć słowa, które ułożą się w fascynującą opowieść pełną skrajnych emocji.
Opowieść, w której rzeczywistość nieustannie przeplata się ze snem, a radość – z przygnębieniem i lękiem.Jak radzić sobie z depresją?
Czy da się wygrać z nieustępliwym losem?
Jak zawalczyć o swoje szczęście, gdy wydaje się, że nie ma już szans na lepsze jutro?
Nie sposób udzielić prostych odpowiedzi na te pytania.
Pewne jest tylko jedno: łatwiej wyjść na prostą, gdy ma się wokół siebie ludzi, którzy chcą pomóc.Obrócił się na bok i przetarł twarz dłonią.
Wszystko było jak wczoraj.
Walizka leżała na środku pokoju z ubraniami wylewającymi się z niej jak wnętrzności upolowanej przez dzikiego zwierza ofiary, z łóżka smętnie zwisał róg czystej, białej kołdry Piotra.
Samego zaś Piotra w pokoju nie było.