Porównanie cen
Wszystkich świętych idiotów
Producent: Novae Res | ID: 72116125
20,63 PLN
Oferta sklepu
ID72116125
MarkaNovae Res
DostępnośćTak
Stan-
Cena20,63 PLN
Cena promocyjna-
Typ produktuE-BOOKI,Proza
Kolor-
Wzór-
Grupa wiekowa-
MPN-
GTIN-
"Nieoczywista jak tajemnica, zaskakująca jak życieDom opieki św.
Wita jest taki sam, jak inne ośrodki, a zarazem zupełnie inny.
Ludzie, którzy tworzą to miejsce, mają w sobie coś szczególnego – Kuba z chorym psychicznie psem, snujący się po kątach nocną porą Dionizos, zapisujący zeszyciki Sven, uroczo naiwny Olaf, tajemniczy gość z pokoju numer czterdzieści jeden czy Ryszard, któremu brak jednego elementu w równaniu mówił o wiele więcej niż każdy element z osobna.
Pytania, na które nie sposób odpowiedzieć bez wahania, trudne decyzje i nieoczywiste oczywistości są tu na porządku dziennym.
Jest jeszcze Bez Sensu w swoim kocim wydaniu i głupiejące od światła ćmy, a między słowami ostrzeżenie przed wszystkimi świętymi idiotami…A może problem polegał na tym właśnie, że myślał?
Idioci też myślą, więc myślenie nie może być wartością samą w sobie.
W końcu myślenie zmitrężone na głupoty skutkuje stanem żałoby nad każdą jedną szarą komórką, która padła, myśląc, że walczy w słusznym celu.
Ludzie lubią puszczać samopas swoje myśli, co rzadko kiedy prowadzi do odkrycia dziewiczego lądu, a częściej do produkcji myślośmieci, których nie było wcześniej i nie będzie później.
A przecież myślenie to czas."
Wita jest taki sam, jak inne ośrodki, a zarazem zupełnie inny.
Ludzie, którzy tworzą to miejsce, mają w sobie coś szczególnego – Kuba z chorym psychicznie psem, snujący się po kątach nocną porą Dionizos, zapisujący zeszyciki Sven, uroczo naiwny Olaf, tajemniczy gość z pokoju numer czterdzieści jeden czy Ryszard, któremu brak jednego elementu w równaniu mówił o wiele więcej niż każdy element z osobna.
Pytania, na które nie sposób odpowiedzieć bez wahania, trudne decyzje i nieoczywiste oczywistości są tu na porządku dziennym.
Jest jeszcze Bez Sensu w swoim kocim wydaniu i głupiejące od światła ćmy, a między słowami ostrzeżenie przed wszystkimi świętymi idiotami…A może problem polegał na tym właśnie, że myślał?
Idioci też myślą, więc myślenie nie może być wartością samą w sobie.
W końcu myślenie zmitrężone na głupoty skutkuje stanem żałoby nad każdą jedną szarą komórką, która padła, myśląc, że walczy w słusznym celu.
Ludzie lubią puszczać samopas swoje myśli, co rzadko kiedy prowadzi do odkrycia dziewiczego lądu, a częściej do produkcji myślośmieci, których nie było wcześniej i nie będzie później.
A przecież myślenie to czas."