Porównanie cen
Mąż i żona
Producent: Storybox | ID: 72114337
18,71 PLN
Oferta sklepu
ID72114337
MarkaStorybox
DostępnośćTak
Stan-
Cena18,71 PLN
Cena promocyjna-
Typ produktuAUDIOBOOKI do pobrania,Dramat
Kolor-
Wzór-
Grupa wiekowa-
MPN-
GTIN-
Hrabina Elwira ma romans z Alfredem, przyjacielem domu, który twierdzi, że kocha ją bardzo romantycznie, ale jednocześnie uwodzi śliczną służącą Justysię, która jest również obiektem zalotów pana domu, hrabiego Wacława.„Gdzie przysiąg trzeba, tam nikną rozkosze” — te słowa Justysi mogłyby być mottem sztuki.
[...] Te arcydowcipne kombinacje, w których wszyscy oszukują się wzajem, są doprowadzeniem do absurdu form instytucji małżeńskiej, zuchwalszym – dzięki uzyskanym w ciągu dwóch wieków swobodom sceny – niż kiedykolwiek u Moliera.
(Tadeusz Boy-Żeleński)Ta komedia wywołała ogólne zgorszenie, gdy wystawiono ją po raz pierwszy w 1821 roku.
Oceny te nie polepszyły się z biegiem czasu, a po śmierci autora zmieniono zakończenie na bardziej moralne.Tadeusz Boy-Żeleński tak o tym pisze w „Obrachunkach fredrowskich”:Cztery wydania dokonane za życia poety (1826, 1839, 1853, 1871) dają jednobrzmiące zakończenie pierwotne.
Dopiero w wydaniu piątym, pośmiertnym (1880), końcową scenę „Męża i żony” (Elwira, Alfred, Wacław, Justysia) zastąpiono inną – krótką sceną między Alfredem i Wacławem, nie usprawiedliwiając tej zmiany żadnym komentarzem.
Z przypisów do wydania z r.
1926 dowiadujemy się, że owo piąte wydanie (1880) „Zawiera zmiany, poczynione przez poetę przed r.
1870”.
Ale, na przekór temu, ostatnie wydanie dokonane za życia Fredry przez Siemieńskiego w r.
1871, „dozwolone przez poetę”, zawierało końcową scenę „Męża i żony” w jej pierwotnym brzmieniu!
Wszystko to niezbyt jest jasne i niezbyt przekonywające.Audiobook zawiera oba zakończenia.
[...] Te arcydowcipne kombinacje, w których wszyscy oszukują się wzajem, są doprowadzeniem do absurdu form instytucji małżeńskiej, zuchwalszym – dzięki uzyskanym w ciągu dwóch wieków swobodom sceny – niż kiedykolwiek u Moliera.
(Tadeusz Boy-Żeleński)Ta komedia wywołała ogólne zgorszenie, gdy wystawiono ją po raz pierwszy w 1821 roku.
Oceny te nie polepszyły się z biegiem czasu, a po śmierci autora zmieniono zakończenie na bardziej moralne.Tadeusz Boy-Żeleński tak o tym pisze w „Obrachunkach fredrowskich”:Cztery wydania dokonane za życia poety (1826, 1839, 1853, 1871) dają jednobrzmiące zakończenie pierwotne.
Dopiero w wydaniu piątym, pośmiertnym (1880), końcową scenę „Męża i żony” (Elwira, Alfred, Wacław, Justysia) zastąpiono inną – krótką sceną między Alfredem i Wacławem, nie usprawiedliwiając tej zmiany żadnym komentarzem.
Z przypisów do wydania z r.
1926 dowiadujemy się, że owo piąte wydanie (1880) „Zawiera zmiany, poczynione przez poetę przed r.
1870”.
Ale, na przekór temu, ostatnie wydanie dokonane za życia Fredry przez Siemieńskiego w r.
1871, „dozwolone przez poetę”, zawierało końcową scenę „Męża i żony” w jej pierwotnym brzmieniu!
Wszystko to niezbyt jest jasne i niezbyt przekonywające.Audiobook zawiera oba zakończenia.