Porównanie cen
Filmowe skandale i skandaliści
Producent: Wydawnictwo e-bookowo | ID: 72114056
10,50 PLN
Oferta sklepu
ID72114056
MarkaWydawnictwo e-bookowo
DostępnośćTak
Stan-
Cena10,50 PLN
Cena promocyjna-
Typ produktuE-BOOKI,Teatr Film
Kolor-
Wzór-
Grupa wiekowa-
MPN-
GTIN-
W Hollywood każdy kradnie,żeby nie być okradzionym.Charlie ChaplinKto powiedział, że nocesą do spania?Marilyn MonroeJeżeli film będzie za krótki,to dołożę sen!Luis BunuelDlaczego dwaj najpotężniejsi ludzie Ameryki, szef FBI John Edgar Hoover i magnat prasowy Hearst, wypowiedzieli bezwzględną wojnę sympatycznemu Chaplinowi?
- Dlaczego ścigali go zaciekle także agenci Hitlera?
- Dlaczego Stalin z kolei wzruszał się i płakał na filmach Chaplina?Dlaczego Ronald Reagan, który donosił na kolegów-aktorów podczas hollywoodzkiego „polowania na czarownice”, mimo wszystko...
cieszył się ich sympatią?
Dlaczego późniejsze szaleństwa prezydenta-kowboja zostały uznane za najlepszą rolę Reagana, odegraną po mistrzowsku, wedle precyzyjnego scenariusza?Jak to się stało, że surowy filozof kina Ingmar Bergman stał się „skandalistą”, a na jego film waliły tłumy podnieconych uczniaków?Urocza, uczciwa, serdeczna Sophia Loren zamieszana w „skandal stulecia”...Historia kina była jednocześnie historią przemian obyczajowych i politycznych XX wieku.
Taśmy utrwaliły świadomość i podświadomość Homo Sapiens w naszym „nowym, wspaniałym świecie”.
Artyści, którzy wywoływali (programowo lub bezwiednie) skandale, pokazywali względność norm obyczajowych i przyczyniali się do ich zmian.
Polityczne skandale ujawniały sprzeczności interesów grup społecznych, narodów czy ras.W kinowym zwierciadle odbijały się twarze Prospera, Ariela, ale także i rozmaitych Kalibanów współczesnej cywilizacji.
Niekiedy to były tylko maski.
Zerwanie maski kończyło się skandalem.
Często nieprzyjemnym - na ogół jednak bardzo pouczającym.
Najciekawsza jest prawda bez makijażu.
Także w kinie.Jan KochańczykDziennikarz.
Absolwent Uniwersytetu Śląskiego (polonistyka).Od roku 1975 – redaktor ogólnopolskiej gazety „Sport” (Katowice).Droga zawodowa: od korektora do zastępcy sekretarza redakcji, kierownika działu publicystyki i szefa redakcji dodatków kolorowych.Publikacje dotyczące głównie sportów lotniczych, lekkoat-letyki, pływania i problemów ruchu olimpijskiego.Nagrody dziennikarskie i literackie – miedzy innymi „Grand Prix” prezesa koncernu prasowego RSW (Warszawa) za cykl publikacji dotyczących sportu zawodowego w krajach socjali-stycznych (1989).
Polskie opinie i dyskusje odbiły się wtedy echem także w Związku Radzieckim (epoka pieriestrojki Gorbaczowa) i przyspieszyły reformy ruchu olimpijskiego po naradzie na Kubie.Nagrody w konkursach na artykuły i opowiadania sportowe.Od 1991 roku – zastępca redaktora naczelnego tygodnika filmowego „Ekran”, przeniesionego w tym czasie z Wars-zawy do Katowic (Grupa „Fibak – Noma – Press”).Od 1994 – zastępca redaktora naczelnego tygodnika „Panorama”.
Współpraca z katowickimi redakcjami „Dziennika Śląskiego”, „Wieczoru”, „Integracji Europejskiej” i in.Wydania książkowe – m.
in.
„Filmowe skandale i skandaliści” („Twój Styl”, 2005) oraz „Ścigany Roman Polański” (część biograficzna).
- Dlaczego ścigali go zaciekle także agenci Hitlera?
- Dlaczego Stalin z kolei wzruszał się i płakał na filmach Chaplina?Dlaczego Ronald Reagan, który donosił na kolegów-aktorów podczas hollywoodzkiego „polowania na czarownice”, mimo wszystko...
cieszył się ich sympatią?
Dlaczego późniejsze szaleństwa prezydenta-kowboja zostały uznane za najlepszą rolę Reagana, odegraną po mistrzowsku, wedle precyzyjnego scenariusza?Jak to się stało, że surowy filozof kina Ingmar Bergman stał się „skandalistą”, a na jego film waliły tłumy podnieconych uczniaków?Urocza, uczciwa, serdeczna Sophia Loren zamieszana w „skandal stulecia”...Historia kina była jednocześnie historią przemian obyczajowych i politycznych XX wieku.
Taśmy utrwaliły świadomość i podświadomość Homo Sapiens w naszym „nowym, wspaniałym świecie”.
Artyści, którzy wywoływali (programowo lub bezwiednie) skandale, pokazywali względność norm obyczajowych i przyczyniali się do ich zmian.
Polityczne skandale ujawniały sprzeczności interesów grup społecznych, narodów czy ras.W kinowym zwierciadle odbijały się twarze Prospera, Ariela, ale także i rozmaitych Kalibanów współczesnej cywilizacji.
Niekiedy to były tylko maski.
Zerwanie maski kończyło się skandalem.
Często nieprzyjemnym - na ogół jednak bardzo pouczającym.
Najciekawsza jest prawda bez makijażu.
Także w kinie.Jan KochańczykDziennikarz.
Absolwent Uniwersytetu Śląskiego (polonistyka).Od roku 1975 – redaktor ogólnopolskiej gazety „Sport” (Katowice).Droga zawodowa: od korektora do zastępcy sekretarza redakcji, kierownika działu publicystyki i szefa redakcji dodatków kolorowych.Publikacje dotyczące głównie sportów lotniczych, lekkoat-letyki, pływania i problemów ruchu olimpijskiego.Nagrody dziennikarskie i literackie – miedzy innymi „Grand Prix” prezesa koncernu prasowego RSW (Warszawa) za cykl publikacji dotyczących sportu zawodowego w krajach socjali-stycznych (1989).
Polskie opinie i dyskusje odbiły się wtedy echem także w Związku Radzieckim (epoka pieriestrojki Gorbaczowa) i przyspieszyły reformy ruchu olimpijskiego po naradzie na Kubie.Nagrody w konkursach na artykuły i opowiadania sportowe.Od 1991 roku – zastępca redaktora naczelnego tygodnika filmowego „Ekran”, przeniesionego w tym czasie z Wars-zawy do Katowic (Grupa „Fibak – Noma – Press”).Od 1994 – zastępca redaktora naczelnego tygodnika „Panorama”.
Współpraca z katowickimi redakcjami „Dziennika Śląskiego”, „Wieczoru”, „Integracji Europejskiej” i in.Wydania książkowe – m.
in.
„Filmowe skandale i skandaliści” („Twój Styl”, 2005) oraz „Ścigany Roman Polański” (część biograficzna).