Porównanie cen
Status prawny twórców utworów filmowych
Producent: Silva Rerum | ID: 72113699
35,25 PLN
Oferta sklepu
ID72113699
MarkaSilva Rerum
DostępnośćTak
Stan-
Cena35,25 PLN
Cena promocyjna-
Typ produktuE-BOOKI,Literatura popularnonaukowa
Kolor-
Wzór-
Grupa wiekowa-
MPN-
GTIN-
Generalna teza pracy sprowadza się do twierdzenia, że obecna regulacja prawna statusu twórców utworów audiowizualnych jest wynikiem dość długiego procesu ewolucji, mającej korzenie jeszcze w ustawie o prawie autorskim z 1926 r., a której ostateczny kształt zaistniał pod wpływem regulacji w Konwencji berneńskiejw tekście paryskim z 24 lipca 1971 r., a więc powszechnego (uniwersalnego) międzynawowego prawa publicznego, a także w następstwie rozwiązań prawa Unii Europejskiej oraz Rady Europy.
Przyjęte w Polsce w tej kwestii rozwiązania normatywne są całkowicie zgodne z istniejącymi standardami prawnymi, istniejącymizarówno w powszechnym (uniwersalnym) międzynarodowym prawie publicznym, jak i w europejskich systemach regionalnych.
Wypada jednak zwrócić uwagę, na fakt, że w systemach tych wzrasta status reżysera wobec innych twórców utworu audiowizualnego.
Zarówno na gruncie Konwencji berneńskiej, jak i w dokumentachprawa unijnego określa się go mianem „głównego reżysera”.
Wprawdzie terminologia ta nie zaistniała jeszcze w polskich aktach normatywnych, ale znalazła już obywatelstwo zarówno w doktrynie, jak i w dorobku polskiej judykatury – w uzasadnieniach licznych orzeczeń.
Można oczekiwać, że w tym względzie nastąpią, z jakiś czas, zmiany w odpowiednich przepisach.
Przyjęte w Polsce w tej kwestii rozwiązania normatywne są całkowicie zgodne z istniejącymi standardami prawnymi, istniejącymizarówno w powszechnym (uniwersalnym) międzynarodowym prawie publicznym, jak i w europejskich systemach regionalnych.
Wypada jednak zwrócić uwagę, na fakt, że w systemach tych wzrasta status reżysera wobec innych twórców utworu audiowizualnego.
Zarówno na gruncie Konwencji berneńskiej, jak i w dokumentachprawa unijnego określa się go mianem „głównego reżysera”.
Wprawdzie terminologia ta nie zaistniała jeszcze w polskich aktach normatywnych, ale znalazła już obywatelstwo zarówno w doktrynie, jak i w dorobku polskiej judykatury – w uzasadnieniach licznych orzeczeń.
Można oczekiwać, że w tym względzie nastąpią, z jakiś czas, zmiany w odpowiednich przepisach.