Porównanie cen

Poliglotyzm wielkich romantyków polskich (Mickiewicz, Słowacki, Krasiński)

Producent: Wydawnictwo Uniwersytetu Śląskiego | ID: 72109298

27,56 PLN

Oferta sklepu

eduksiegarnia.pl
Dostępność: Tak
27,56 PLN
Do sklepu
ID72109298
MarkaWydawnictwo Uniwersytetu Śląskiego
DostępnośćTak
Stan-
Cena27,56 PLN
Cena promocyjna-
Typ produktuE-BOOKI,Literaturoznawstwo
Kolor-
Wzór-
Grupa wiekowa-
MPN-
GTIN-
W "Przedsłowiu" prezentowanej publikacji wykazano, że bogactwo języka poetyckiego wielkich twórców zależało też od wielości języków obcych, w których studiowali, czytali, zachwycali się dokonaniami poetyckimi autorów wywodzących się z innych kultur i tradycji.
W wieku XIX, gdy naród funkcjonował bez państwa, troska o język ojczysty miała zgoła inną wymowę niż we współczesnej „globalizacji”.
Rozdział poświęcony „fantazjom” etymologicznym romantyków ukazuje fenomen łatwości, z jaką Mickiewicz i Słowacki ulegali przeświadczeniu, że najbardziej fantastyczne etymologizowanie w dowolnym języku można traktować na równi z dociekaniami stricte naukowymi jako narzędzie poznania rzeczywistości i pozarzeczywistości.Mickiewicz zrazu opanował język polski, łacinę, francuski, rosyjski, włoski, niemiecki i białoruski.
O ukraińskim, litewskim, hebrajskim i jidysz wolno powiedzieć, że znał poszczególne słowa, nie studiował tych języków ani w tych językach.
Z lat studiów w Wilnie trzeba dodać grekę i angielski.
Po niemiecku słuchał wykładów Hegla w Berlinie, po łacinie i po francusku sam wykładał filologię klasyczną w Lozannie i literaturę słowiańską w Paryżu (w Collège de France).
Przyznawał się nadto do znajomości języka czeskiego.
Może znał też podstawy serbskiego, był ekspertem w zakresie cerkiewno-słowiańskiego, u schyłku życia uczył się mówić i pisać po turecku, co daje ponad 11 języków.Słowacki nieco ustępował Mickiewiczowi, opanował bowiem 9 języków: francuski, na równi z polskim, grekę, łacinę, rosyjski i niemiecki (na poziomie szkolnym) – z łaciny świetnie tłumaczył, w rosyjskim dobrze się porozumiewał, po niemiecku studiował dzieła romantyków tego obszaru językowego (głównie Goethego i Schillera), doskonalił znajomość angielskiego.
Poznał hiszpański, początki wymowy arabskiego.
Lektury w językach obcych stanowiły istotny element inspiracji dla własnych dzieł (Shakespeare, Calderón de la Barca).Krasiński wypadł skromniej, jako urodzony paryżanin i arystokrata władał francuskim z większą biegłością niż polszczyzną, najkunsztowniej spośród tej wielkiej trójki twórców.
W domu rozpoczął naukę kolejnych języków, które doskonalił w szkole i na prywatnych korepetycjach: łaciny i greki, niemieckiego, arabskiego i angielskiego.
Opanował też język włoski (to 8 język), natomiast nigdy nie przyznał się do znajomości rosyjskiego.Poliglotyzm romantyków polskich ukazano w prezentowanej publikacji na tle niepokojącej kwestii współczesnego zaniku obfitości języków naturalnych; uczeni alarmują, że wymierają w tempie jeden język co dwa tygodnie.
Czarne scenariusze wieszczą wyginięcie 90% języków do końca XXI wieku; zastąpią je powszechnie używane narodowe lub globalne.
Poligloci także wyginą, gdyż zastąpią ich coraz doskonalsze programy komputerowe.
Humanistyka skona kilka godzin później.