Porównanie cen
Łacińskie epigramy ks. Gotfryda Karola Eichbergera z Bojszów
Producent: Universitas | ID: 72108428
8,25 PLN
Oferta sklepu
ID72108428
MarkaUniversitas
DostępnośćTak
Stan-
Cena8,25 PLN
Cena promocyjna-
Typ produktuE-BOOKI,Kultura
Kolor-
Wzór-
Grupa wiekowa-
MPN-
GTIN-
Istniał z pewnością jakiś sens ozdabiania zapisów metrykalnych poetyckim słowem.
Nie tylko działała tutaj pobożność, intelektualizm, formacja duchownego i kierowanie się pewnym smakiem literackim.
Sądzę, że chodzi o jakiś akt uobecnienia i tamtego czasu, i tamtych ludzi, i miejsca: tego kawałeczka Górnego Śląska.
Uobecnienie dawnych, piszących po łacinie śląskich poetów stoi po stronie dialogu z przeszłością, dialogu rozbrzmiewającego różnymi językami.
[…] Drobiny poetyckie ks.
Eichbergera to jakiś rodzaj nawiązania do tradycji nowołacińskiego baroku śląskiego, który był mieszaniną manieryzmu i klasycyzmu, w którym odnajdywały się wątki zarówno słowiańskie (polskie, łużyckie, czeskie, morawskie), germańskie, jak i romańskie czy w ogóle śródziemnomorskie (w kontekście katolickim czy recepcyjno-antycznym).
[…] Bojszowskie epigramy łacińskie są proste, nie żonglują ani słowem, ani wersyfikacją.
Są całkowicie bezbronne – utkwiły dosłownie w metryce (nie tej poetyckiej, lecz rodzącej dla nieba).
Taką poezją od dawna opiekuje się Mnemosyne, bogini pamięci i matka Muz.
Dlatego poezja ks.
Eichbergera – chociaż wydaje się, że nie ma takiej mocy, która ocaliłaby te wiersze, teraz ujrzy światło dzienne.Z recenzji dr.
hab.
prof.
UŚ Zbigniewa Kadłubka
Nie tylko działała tutaj pobożność, intelektualizm, formacja duchownego i kierowanie się pewnym smakiem literackim.
Sądzę, że chodzi o jakiś akt uobecnienia i tamtego czasu, i tamtych ludzi, i miejsca: tego kawałeczka Górnego Śląska.
Uobecnienie dawnych, piszących po łacinie śląskich poetów stoi po stronie dialogu z przeszłością, dialogu rozbrzmiewającego różnymi językami.
[…] Drobiny poetyckie ks.
Eichbergera to jakiś rodzaj nawiązania do tradycji nowołacińskiego baroku śląskiego, który był mieszaniną manieryzmu i klasycyzmu, w którym odnajdywały się wątki zarówno słowiańskie (polskie, łużyckie, czeskie, morawskie), germańskie, jak i romańskie czy w ogóle śródziemnomorskie (w kontekście katolickim czy recepcyjno-antycznym).
[…] Bojszowskie epigramy łacińskie są proste, nie żonglują ani słowem, ani wersyfikacją.
Są całkowicie bezbronne – utkwiły dosłownie w metryce (nie tej poetyckiej, lecz rodzącej dla nieba).
Taką poezją od dawna opiekuje się Mnemosyne, bogini pamięci i matka Muz.
Dlatego poezja ks.
Eichbergera – chociaż wydaje się, że nie ma takiej mocy, która ocaliłaby te wiersze, teraz ujrzy światło dzienne.Z recenzji dr.
hab.
prof.
UŚ Zbigniewa Kadłubka