Porównanie cen
Dzieje Rzeczypospolitej Polskiej do piętnastego wieku
Producent: Armoryka | ID: 72108258
10,50 PLN
Oferta sklepu
ID72108258
MarkaArmoryka
DostępnośćTak
Stan-
Cena10,50 PLN
Cena promocyjna-
Typ produktuE-BOOKI,Mitologia Legendy Podania
Kolor-
Wzór-
Grupa wiekowa-
MPN-
GTIN-
UWAGA!
e-book jest skanem zapisanym w formacie PDF.
Plik pdf uniemożliwia przeszukiwanie i kopiowanie tekstuZ przemowy: „Składam tu początek dziejów ojczystych, które, jeśli się pokażą przydatnymi, a życia wystarczy, mogą być i dalej prowadzone.
Jakkolwiek podaje wszystko, co tylko w źródłach znaleźć mogłem, przecież mała zrobiła się książka.
Nie zakreśliłem sobie wcale jej objętości, ale rosła dowolnie według tego, jak przedmiot w moje pojęcie wpadał, a jak się przez wysłowienie odbijał.
Ciągnąłem ma pracę przez lat kilka, nie tak dla mozolności, jak dlatego, że kronikarzy i dokumenta trzeba było ze stron rozmaitych sprowadzać, a nie chciałem nic pominąć, co obejrzeć należało”.
I jak widać z treści dzieła autor wywiązał się z nałożonego sobie zadania znakomicie.
To, co oddał do rąk czytelników posiada niezaprzeczalną wartość.
Książka ta z owego względu powinna znajdować się w bibliotece każdego, kto się pasjonuje naszymi dziejami ojczystymi i nie ulega głoszonej od lat propagandzie, niepodpartej żadnymi dowodami, że w najdawniejszych czasach naszych dziejów byliśmy nieokrzesanymi dzikusami.
Nic bardziej kłamliwego!
e-book jest skanem zapisanym w formacie PDF.
Plik pdf uniemożliwia przeszukiwanie i kopiowanie tekstuZ przemowy: „Składam tu początek dziejów ojczystych, które, jeśli się pokażą przydatnymi, a życia wystarczy, mogą być i dalej prowadzone.
Jakkolwiek podaje wszystko, co tylko w źródłach znaleźć mogłem, przecież mała zrobiła się książka.
Nie zakreśliłem sobie wcale jej objętości, ale rosła dowolnie według tego, jak przedmiot w moje pojęcie wpadał, a jak się przez wysłowienie odbijał.
Ciągnąłem ma pracę przez lat kilka, nie tak dla mozolności, jak dlatego, że kronikarzy i dokumenta trzeba było ze stron rozmaitych sprowadzać, a nie chciałem nic pominąć, co obejrzeć należało”.
I jak widać z treści dzieła autor wywiązał się z nałożonego sobie zadania znakomicie.
To, co oddał do rąk czytelników posiada niezaprzeczalną wartość.
Książka ta z owego względu powinna znajdować się w bibliotece każdego, kto się pasjonuje naszymi dziejami ojczystymi i nie ulega głoszonej od lat propagandzie, niepodpartej żadnymi dowodami, że w najdawniejszych czasach naszych dziejów byliśmy nieokrzesanymi dzikusami.
Nic bardziej kłamliwego!