Porównanie cen

Epistula privata

Producent: Universitas | ID: 72107593

17,25 PLN

Oferta sklepu

eduksiegarnia.pl
Dostępność: Tak
17,25 PLN
Do sklepu
ID72107593
MarkaUniversitas
DostępnośćTak
Stan-
Cena17,25 PLN
Cena promocyjna-
Typ produktuE-BOOKI,Literaturoznawstwo
Kolor-
Wzór-
Grupa wiekowa-
MPN-
GTIN-
Zawarte w mojej książce dociekania filozoficzne dotyczą niezwykłego zjawiska, jakim jest list prywatny – epistula privata.
Jest on zapisaną wypowiedzią, rozłożoną w czasie, rozmową z nieobecnym, który w sposób nieodgadniony uobecnia się w chwili, kiedy otrzymujemy na nasz list odpowiedź (a ściślej ?
kiedy ją czytamy).
W akcie czytania litery przekształcają się w sens, ale w liście prywatnym jest coś ponad to: przekształcają się w dźwięk znanego głosu.
Autor listu przemawia własnym głosem (pod warunkiem, że list jest prywatny i autora znamy).
List przemawia ustnie, jak mawiali Grecy, „żywym głosem”, nawet wówczas, gdy autora wśród żywych już nie ma.
W liście jest coś jeszcze, co w epoce listów elektronicznych i wszelkiego rodzaju komunikatorów już nie występuje – oczekiwanie na odpowiedź.
Takie oczekiwanie może trwać kilka dni, a nawet tygodni lub miesięcy, niekiedy lat.
Co dzieje się w tym czasie z prowadzoną w listach rozmową?
Za sprawą swoich cech szczególnych korespondencja prywatna wytwarza niezwykłe warunki, w których język ukazuje swoje ukryte moce.
W listach prywatnych potrafimy przekazywać sobie treści niewysławialne.Julia MarczyńskaPerspektywa rozprawy jest dwoista: spojrzenie filozofów [Platon, Heidegger, Wittgenstein, Husserl, Ricoeur, Gadamer, Derrida] spotyka się tu bowiem ze spojrzeniem lingwistów, głównie Ferdinanda de Saussure’a oraz Romana Jakobsona.
Taka wyraźnie strukturalistyczna opcja językoznawcza sprawdza się oczywiście w podjętym badaniu nad „niewysławialnością” czy niewysłowieniem […].
Dużo jednak istotniejsze są – rzecz jasna ?
przewodnie pytania tej pracy.
[…] Koncentrują się one przede wszystkim na jednym pojęciu – na pojęciu granicy języka […].
Nie chodzi […] o samo tylko przywołanie i ukazanie granicy.
Chodzi o coś więcej: o transgresję i […] dowiadujemy się, że ostatnie z przywołanych przez Autorkę pytań: „Czy możliwe jest przekroczenie granic języka?” jest najważniejsze, o ile nie doprawdy jedyne, że właśnie namysłowi nad nim poświęcona jest w istocie cała rozprawa […].
I że prowadzi ono w obszar tego, co niewysławialne ?
ściślej: w pewien szczególny jego fragment czy też fenomen, jakim jest epistula privata.
Termin epistula (z dopowiedzeniem: privata) wiedzie, mocą swych genetycznych pokrewieństw, obecnych jeszcze w greckich pierwocinach wyrazu, ku skojarzeniom z wiedzą, wiarą, bliskością i mnóstwem innych sensów, zakorzenionych w mowie, a także – najzwyczajniej – w samej conditio humana.
Jego forma natomiast zawsze przyzywa dialog, nie tylko zresztą platoński: „czas listu” jest czasem rozmowy.Z recenzji prof.
dr.
hab.
Zbigniewa Mikołejko