Porównanie cen
Fotocytatografia polska (1). Koniec XVIII - początek XXI w.
Producent: BEL Studio | ID: 72107262
43,75 PLN
Oferta sklepu
ID72107262
MarkaBEL Studio
DostępnośćTak
Stan-
Cena43,75 PLN
Cena promocyjna-
Typ produktuE-BOOKI,Słowniki
Kolor-
Wzór-
Grupa wiekowa-
MPN-
GTIN-
FOTOCYTATOGRAFIA POLSKA to moja autorska seria, rejestrująca, dokumentująca,fotodokumentująca jednostki języka polskiego, zarówno te nieznane,nieodkryte dotychczas, tające się w górach papieru, w rocznikach starych gazet, czasopism, w piramidach zapomnianych książek, jak też jednostki tak czy inaczej już znane, notowane w rozmaitych słownikach, opracowaniach słownikowychi niesłownikowych, ale w stopniu iewystarczającym, z dokumentacją niepełną, przypadkową.
Istotne jest właśnie „życie wyrazów“, tj.
jednostek języka, od momentu ich narodzin aż do całkowitego wygaśnięcia ich aktywności (nie: śmierci).
Każda jednostka, która kiedykolwiek zaistniała, jest trwałym znakiem i zarazem fragmentem Rzeczywistości dostępnej nam, ujęzykowionym istotom.FOTOCYTATOGRAFIA POLSKA już od tomu 1.
sygnalizuje, i buduje, jeszcze jeden przełom: w wyborze źródeł autor nie kieruje się ani cenzurą zewnętrzną (której „obowiązki” w Polsce od 1989 r.
pełni skutecznie tzw.
polityczna poprawność), ani cenzurą wewnętrzną; nie stosuje też cenzury „gramatycznej, funkcjonalnej”, tzn.
szeroko dokumentuje użycie najrozmaitszych nazw własnych i leksyki odonomastycznej.
Porównanie bogatej cytatografii znanej dość powszechnie z 11-tomowego Słownika języka polskiego pod red.
W.
Doroszewskiego z moją fotocytatografią być może będzie interesujące dla niektórych leksykografów.
Istotne jest właśnie „życie wyrazów“, tj.
jednostek języka, od momentu ich narodzin aż do całkowitego wygaśnięcia ich aktywności (nie: śmierci).
Każda jednostka, która kiedykolwiek zaistniała, jest trwałym znakiem i zarazem fragmentem Rzeczywistości dostępnej nam, ujęzykowionym istotom.FOTOCYTATOGRAFIA POLSKA już od tomu 1.
sygnalizuje, i buduje, jeszcze jeden przełom: w wyborze źródeł autor nie kieruje się ani cenzurą zewnętrzną (której „obowiązki” w Polsce od 1989 r.
pełni skutecznie tzw.
polityczna poprawność), ani cenzurą wewnętrzną; nie stosuje też cenzury „gramatycznej, funkcjonalnej”, tzn.
szeroko dokumentuje użycie najrozmaitszych nazw własnych i leksyki odonomastycznej.
Porównanie bogatej cytatografii znanej dość powszechnie z 11-tomowego Słownika języka polskiego pod red.
W.
Doroszewskiego z moją fotocytatografią być może będzie interesujące dla niektórych leksykografów.