Porównanie cen
Karl Dedecius Tadeusz Różewicz Listy 1961-2013 Tom 1/2
Producent: Universitas | ID: 72106861
23,25 PLN
Oferta sklepu
ID72106861
MarkaUniversitas
DostępnośćTak
Stan-
Cena23,25 PLN
Cena promocyjna-
Typ produktuE-BOOKI,Literaturoznawstwo
Kolor-
Wzór-
Grupa wiekowa-
MPN-
GTIN-
Kiedy pod koniec 1961 roku nawiązywali ze sobą kontakty listowne, Dedecius – po spektakularnym sukcesie swojej antologii polskiej poezji powojennej Lektion der Stille – stał u, a właściwie już w progu swojej mającej potrwać półwiecze kariery translatorskiej.
Różewicz natomiast był wówczas pisarzem o ustalonej w Polsce randze „młodego klasyka” – jego wczesne tomiki poezji uznano za przełomowe, stworzył też już swoje najbardziej rewolucyjne dzieło – Kartotekę.
Połączyło ich głębokie powinowactwo dusz, obejmujące także ich rodziny, czego wymownym świadectwem są zachowane listy.
Nie były one pisane z myślą o przyszłej publikacji.
Z czasem stawały się coraz bardziej intymne, nacechowane szczerością i swobodą, jaka jest możliwa tylko między prawdziwymi przyjaciółmi.
Półwiecze tego epistolarnego dialogu, swoista kronika życia i twórczości obydwu mistrzów słowa, jest także refleksem powojennego dialogu polsko-niemieckiego: „Piszemy prywatnie naszą historię stosunków polsko-niemieckich – pisał Różewicz w lutym 1993 roku.
– Bez polityków i Kościołów”.
Różewicz natomiast był wówczas pisarzem o ustalonej w Polsce randze „młodego klasyka” – jego wczesne tomiki poezji uznano za przełomowe, stworzył też już swoje najbardziej rewolucyjne dzieło – Kartotekę.
Połączyło ich głębokie powinowactwo dusz, obejmujące także ich rodziny, czego wymownym świadectwem są zachowane listy.
Nie były one pisane z myślą o przyszłej publikacji.
Z czasem stawały się coraz bardziej intymne, nacechowane szczerością i swobodą, jaka jest możliwa tylko między prawdziwymi przyjaciółmi.
Półwiecze tego epistolarnego dialogu, swoista kronika życia i twórczości obydwu mistrzów słowa, jest także refleksem powojennego dialogu polsko-niemieckiego: „Piszemy prywatnie naszą historię stosunków polsko-niemieckich – pisał Różewicz w lutym 1993 roku.
– Bez polityków i Kościołów”.