Porównanie cen

Berdyczów

Producent: Ha!art | ID: 72102233

22,50 PLN

Oferta sklepu

eduksiegarnia.pl
Dostępność: Tak
22,50 PLN
Do sklepu
ID72102233
MarkaHa!art
DostępnośćTak
Stan-
Cena22,50 PLN
Cena promocyjna-
Typ produktuE-BOOKI,Proza
Kolor-
Wzór-
Grupa wiekowa-
MPN-
GTIN-
[O KSIĄŻCE]Karol Pytanko przybywa do ukraińskiego Berdyczowa z misją zbadania tajemniczej chorobydziesiątkującej trzodę chlewną w tamtejszym post-kołchozie.
Na miejscu okazuje się, że miasto zmaga się z plagą dziwnych zniknięć – ludzi, zwierząt, przedmiotów, a nawet elementów krajobrazu, zaś Karol mimowolnie zostaje wciągnięty w śledztwo mające je wyjaśnić.
Wraz z miejscowymi kompanami - Serhijem, Wołodią i Fomką - mierzą się ze zjawiskami, wobec których rozum zdaje się bezsilny, a naukowe narzędzia poznania całkiem bezużyteczne.
Dość powiedzieć, że w trakcie przesłuchań zeznawał będzie włącznik światła, dywan i przewód ścienny, a sublokatorami Karola zostanie trzech granitowych gierojów z socrealistycznego pomnika.***Marta Kozłowska – antropolożka kultury, była analityczka sytuacji polityczno-wojskowej naBliskim Wschodzi i w Azji Centralnej.
Debiutowała w 2018 roku powieścią „Stopa Od Nogi”,która ukazała się nakładem wydawnictwa WAB, w serii Archipelagi.
W 2020 ukazała się książka „B.Bomb” (Animi/IL).***Proza dla obieżyzaświatów pachnących jak prodiż w ezo-stajni.
Podźgany, wszechzmysłowy kryminał.
Zawrót głowy, a jego kolorem pasztetowy.
Patorealizm magiczny niczym wymiociny świętych manowców.
Sprawdź po wszystkim swój język: czy ci działa i co to w sumie znaczy.Patryk Kosenda, „Stoner Polski”***Kryminał egzystencjalny.
Proza bujna i dzika jak las pięćdziesiąt lat po wymarciu homo sapiens.
Czy rzeczywistość to fikcja, a my żyjemy w symulacji?
Czy to wszystko dzieje się na serio?
“Berdyczów” budzi uśmiech, niedowierzanie i trwogę.
Niesamowita książka.
Lśni niczym pistolet w dłoni pacyfisty, wyciągnięty nagle pośród równo maszerującego tłumu.
Jaś Kapela ***[FRAGMENT]„Przy jakim spadku gramatury bytem właściwym stają się dziury?” – zapytuje Wiaczesław Kopytko w rozdziale „W kolebce żółtego sera.
Zwiedzanie Kombinatu im.
Anastasa Mikojana”.
Tu i teraz jego dociekania nabierają niepokojąco uniwersalnego sensu".