Porównanie cen
Andreowia
Producent: Wielka Litera | ID: 72102033
30,54 PLN
Oferta sklepu
ID72102033
MarkaWielka Litera
DostępnośćTak
Stan-
Cena30,54 PLN
Cena promocyjna-
Typ produktuE-BOOKI,Proza
Kolor-
Wzór-
Grupa wiekowa-
MPN-
GTIN-
Rodzinna szopka krakowska z medium, legendą dziennikarską i drobnymi skandalami w tlePoznajcie Andrzeja, mężczyznę przed pięćdziesiątką.
Właśnie dokonuje rewizji swojego życia.
Powiecie, ależ to trywialne, kryzys wieku średniego.
A jednak sposób, w jaki ten zodiakalny Skorpion próbuje rozliczyć się z przeszłością, okazuje się też rodzinną sagą, rozpisaną na głosy herstorią i uszczypliwym, pełnym anegdot komentarzem do wydarzeń ostatniego stulecia.
No cóż, spojrzenie niegdysiejszej gwiazdy wolnej prasy, a później podpory zacnej krakowskiej redakcji, syna medium światowej sławy i ojca-zagadki, wnuka Pierwszej Krakowskiej Tramwajarki i wielkiego Redaktora nie może być pospolite.
Dajcie się wciągnąć w opowieść o poszukiwaniu samego siebie, utrzymaną w konwencji szopki krakowskiej.
Poznajcie plejadę barwnych postaci, może niektóre z nich kogoś Wam przypomną.
Bo jak wiadomo, sowy (a w tym przypadku: karły) nie są wcale tym, czym się wydają.Dzięki fragmentarycznej konstrukcji, elementom groteskowym, nietuzinkowym bohaterom oraz sarkastycznym spostrzeżeniom przeczulonego na własnym punkcie narratora tę znakomitą powieść można czytać na wielu poziomach - od autoironicznej opowieści o kryzysie męskości, przez metatekstową grę, po wielowątkowy komentarz do polskiej rzeczywistości końca XX i początku XXI wieku.
Właśnie dokonuje rewizji swojego życia.
Powiecie, ależ to trywialne, kryzys wieku średniego.
A jednak sposób, w jaki ten zodiakalny Skorpion próbuje rozliczyć się z przeszłością, okazuje się też rodzinną sagą, rozpisaną na głosy herstorią i uszczypliwym, pełnym anegdot komentarzem do wydarzeń ostatniego stulecia.
No cóż, spojrzenie niegdysiejszej gwiazdy wolnej prasy, a później podpory zacnej krakowskiej redakcji, syna medium światowej sławy i ojca-zagadki, wnuka Pierwszej Krakowskiej Tramwajarki i wielkiego Redaktora nie może być pospolite.
Dajcie się wciągnąć w opowieść o poszukiwaniu samego siebie, utrzymaną w konwencji szopki krakowskiej.
Poznajcie plejadę barwnych postaci, może niektóre z nich kogoś Wam przypomną.
Bo jak wiadomo, sowy (a w tym przypadku: karły) nie są wcale tym, czym się wydają.Dzięki fragmentarycznej konstrukcji, elementom groteskowym, nietuzinkowym bohaterom oraz sarkastycznym spostrzeżeniom przeczulonego na własnym punkcie narratora tę znakomitą powieść można czytać na wielu poziomach - od autoironicznej opowieści o kryzysie męskości, przez metatekstową grę, po wielowątkowy komentarz do polskiej rzeczywistości końca XX i początku XXI wieku.