Porównanie cen
Kontrapunkt
Producent: FORMA | ID: 72101762
15,11 PLN
Oferta sklepu
ID72101762
MarkaFORMA
DostępnośćTak
Stan-
Cena15,11 PLN
Cena promocyjna-
Typ produktuE-BOOKI,Poezja
Kolor-
Wzór-
Grupa wiekowa-
MPN-
GTIN-
Poezja bywa jedynie formą możliwą zapisu egzystencji.
Jej głównym tematem rozszczepionym na epizody staje się wówczas ustanawianie fundamentalnej relacji „Ja – Świat” jako powtarzalnego układu, który wyznacza zmienne sytuacje liryczne.Oś konfliktu wytyczają dwa przeciwne wektory: z jednej strony dążenie podmiotu do autonomii, z drugiej przymus obecności w świecie, który pulsuje w licznych, zgodnych lub sprzecznych ze sobą rytmach.
W innym następują pory roku, dnia i nocy, w innych faluje morze, żyją rośliny, biją serca zwierząt i ludzi.
Rytmem jest oddech, puls i wreszcie słowo, które naśladując wszystkie te rytmy pragnie odnaleźć pośród nich swój własny.
Wiersze Krzysztofa Gryki są alchemicznym poszukiwaniem zgodności rytmów, a nieosiągalnym kamieniem filozoficznym tego wysiłku wydaje się rozwiązanie zagadki istnienia.
A przynajmniej – weryfikacja śmiałej hipotezy, że świat ma jakąś nieznaną „teorię przetrwania”.z posłowia Piotra Michałowskiego
Jej głównym tematem rozszczepionym na epizody staje się wówczas ustanawianie fundamentalnej relacji „Ja – Świat” jako powtarzalnego układu, który wyznacza zmienne sytuacje liryczne.Oś konfliktu wytyczają dwa przeciwne wektory: z jednej strony dążenie podmiotu do autonomii, z drugiej przymus obecności w świecie, który pulsuje w licznych, zgodnych lub sprzecznych ze sobą rytmach.
W innym następują pory roku, dnia i nocy, w innych faluje morze, żyją rośliny, biją serca zwierząt i ludzi.
Rytmem jest oddech, puls i wreszcie słowo, które naśladując wszystkie te rytmy pragnie odnaleźć pośród nich swój własny.
Wiersze Krzysztofa Gryki są alchemicznym poszukiwaniem zgodności rytmów, a nieosiągalnym kamieniem filozoficznym tego wysiłku wydaje się rozwiązanie zagadki istnienia.
A przynajmniej – weryfikacja śmiałej hipotezy, że świat ma jakąś nieznaną „teorię przetrwania”.z posłowia Piotra Michałowskiego