Porównanie cen

Wyzwania pedagogiki krytycznej i antypedagogiki

Producent: Impuls | ID: 72097120

28,50 PLN

Oferta sklepu

eduksiegarnia.pl
Dostępność: Tak
28,50 PLN
Do sklepu
ID72097120
MarkaImpuls
DostępnośćTak
Stan-
Cena28,50 PLN
Cena promocyjna-
Typ produktuE-BOOKI,Pedagogika Oświata i szkolnictwo
Kolor-
Wzór-
Grupa wiekowa-
MPN-
GTIN-
Pedagogika poszukuje łatwości i oczywistości.
Wszelkie koncepcje, które nie są łatwe ani oczywiste, mają małe szanse na wejście w obieg powszechny, na uzyskanie statusu „kanonu” myśli o wychowaniu.
Nie jest to zjawisko nowe ani zaskakujące.
Wynika ono po prostu z konieczności dostarczania takich wizji procesu edukacji, które mogą być zrozumiałe przez ogromne zastępy nauczycieli praktycznie zaangażowanych w proces kształcenia.
Uważa się, że funkcją pedagogiki jest dostarczanie nauczycielom „przepisów” na uzyskiwanie zakładanych celów, swoistej „technologii działania edukacyjnego”.
Niezwykła złożoność procesów edukacyjnych powoduje jednak, że owe proste i zrozumiałe dla wszystkich, łatwe do praktycznego stosowania teorie okazują się raz za razem mistyfikacjami.
Rodzi to zniechęcenie, stwarza konflikt „praktyków” z „teoretykami” i...
wywołuje jeszcze większe zapotrzebowanie na oczywistość i prostotę.
Na naszych oczach skończyła się oczywistość pedagogiki socjalistycznej.
Reakcją na jej upadek stało się niezwykłe ożywienie poszukiwań praktycznych (ruch szkół społecznych, klas autorskich, szkół prywatnych) i zapotrzebowanie na nowe idee opisujące i wyjaśniające procesy wychowania i rozwoju.
Ale jakby mimochodem został też uruchomiony ów stary, klasyczny motyw poszukiwania oczywistości: tym razem zdajemy się szukać jej na Zachodzie.
„Tam” wszystko wydaje się być proste, sprawdzone, bezproblemowe, gotowe do przyjęcia i skopiowania.
Tymczasem myślenie nigdy nie jest oczywiste.
Myślenie o wychowaniu jest działaniem szczególnie nieoczywistym, bo jest myśleniem o jednej z najbardziej nieoczywistych praktyk społecznych.
Także na Zachodzie trzeba walczyć z upraszczającymi stereotypami łatwych teorii pedagogicznych, gdyż pozostawione bez krytycznego myślenia, natychmiast przeradzają się one w uzurpatorskie ideologie prowadzące do totalnej gry w fałsz, do tworzenia wielkiego pozoru wychowania.
Jak już wspomniałem, nie grozi nam już oczywistość pedagogiki socjalistycznej: jest ona kwestionowana w swych najgłębszych podstawach.
Jeśli mamy uchronić się przed stwarzaniem fikcji, nie możemy sobie jednak pozwolić na jakąkolwiek inną oczywistość.
Myślę, że zaprezentowanie dwóch zupełnie nieoczywistych pedagogik zachodnich (jedna z nich w swej nazwie deklaruje stały sprzeciw wobec oczywistości, krytyczność, druga — sprzeciw wobec pedagogiki w ogóle) może się w jakimś stopniu przyczynić do uodpornienia na kolejne „oczywiste” mistyfikacje ideologii wychowania, może nam pomóc w utrzymaniu przez myśl stałego, uważnego kontaktu z niezwykle złożoną realnością wychowania.
W uważnym otwarciu na realność widzę bowiem szansę sensownego bycia nauczycielem.
Tomasz Szkudlarek