Porównanie cen
Równy gość
Producent: Wydawnictwo e-bookowo | ID: 72094541
11,18 PLN
Oferta sklepu
ID72094541
MarkaWydawnictwo e-bookowo
DostępnośćTak
Stan-
Cena11,18 PLN
Cena promocyjna-
Typ produktuE-BOOKI,Proza
Kolor-
Wzór-
Grupa wiekowa-
MPN-
GTIN-
Mateusz pewnego dnia odkrywa, że rozwija się w nim nieuleczalna choroba — stwardnienie rozsiane.
Diagnoza brzmiała jak wyrok.
Na szczęście miał pracę w zakładzie introligatorskim.
Na szczęście, bo właśnie tam pewnego dnia trafił młody fotograf, przygotowujący się do swojego wernisażu.
Do prezentacji swoich prac potrzebował fachowo wykonanych passe partout.
Mateusz świetnie się wywiązał z tego zlecenia.
Został zaproszony na wystawę.
Tam poznał nowych przyjaciół.Historia, jakich wiele, jak mogłoby się wydawać, ale autor posiada wiedzę techniczną z zakresu fotografii i z dużym profesjonalizmem opowiada o sprzęcie i technikach wykonywanych zdjęć oraz wywoływaniu klisz i odbitek.
Świetnie też opisuje prace malarskie i wrażenia z obejrzanych przez bohaterów filmów krótkometrażowych, których minifestiwal był zorganizowany przez dom kultury w ich mieście.
A rzecz cała dzieje się kiedyś, w przeszłości, w czasach, gdy jeszcze nie było komputerów i komórek, a fotograficy pracowali jedynie na aparatach fotograficznych ze światłoczułą kliszą wewnątrz.Ciekawe przeżycie dla osób, które te czasy pamiętają, ale i dla tych, którzy nie wyobrażają sobie życia bez wszechobecnej, otaczającej nas miniaturyzacji i komputeryzacji.
Diagnoza brzmiała jak wyrok.
Na szczęście miał pracę w zakładzie introligatorskim.
Na szczęście, bo właśnie tam pewnego dnia trafił młody fotograf, przygotowujący się do swojego wernisażu.
Do prezentacji swoich prac potrzebował fachowo wykonanych passe partout.
Mateusz świetnie się wywiązał z tego zlecenia.
Został zaproszony na wystawę.
Tam poznał nowych przyjaciół.Historia, jakich wiele, jak mogłoby się wydawać, ale autor posiada wiedzę techniczną z zakresu fotografii i z dużym profesjonalizmem opowiada o sprzęcie i technikach wykonywanych zdjęć oraz wywoływaniu klisz i odbitek.
Świetnie też opisuje prace malarskie i wrażenia z obejrzanych przez bohaterów filmów krótkometrażowych, których minifestiwal był zorganizowany przez dom kultury w ich mieście.
A rzecz cała dzieje się kiedyś, w przeszłości, w czasach, gdy jeszcze nie było komputerów i komórek, a fotograficy pracowali jedynie na aparatach fotograficznych ze światłoczułą kliszą wewnątrz.Ciekawe przeżycie dla osób, które te czasy pamiętają, ale i dla tych, którzy nie wyobrażają sobie życia bez wszechobecnej, otaczającej nas miniaturyzacji i komputeryzacji.